Felicio Brown Forbes nie może grać z Rakowem Częstochowa
Biorąc pod uwagę nieobecność Felicio Browna Forbesa trudno o optymizm przed meczem z Rakowem Częstochowa.
Nasz napastnik nie zagra w piątkowym spotkaniu z Rakowem Częstochowa z powodu… takiego zapisu w umowie między klubami. Wisła po prostu za występ Felicio Browna Forbesa musiałaby zapłacić znaczną kwotę.
Można więc przypuszczać, że piłkarza na boisku nie zobaczymy. Co może wymyślić trener Peter Hyballa w tej sytuacji. Bardzo jesteśmy ciekawi.
Obronę pomimo ostatnich wybryków zestawimy klasycznie: Łukasz Burliga, Michal Frydrych, Uroš Radaković, Maciej Sadlok.
W środku pola stawiamy na Patryka Plewkę, choć nie wiemy czy już się wyleczył. To raczej decyzja życzeniowa, bo ostatnio grał naprawdę więcej niż przyzwoicie. Pewniakami w pomocy są Stefan Savić i Gieorgij Żukow. Pozostają nam do obsady dwa miejsca, bo na pewno zagramy jednym napastnikiem czyli piątką w pomocy. Choć ostatnio Yaw Yeboah ma cela jak Sergio Ramos z karnego w Lidze Mistrzów z Bayernem Monachium to jednak postawilibyśmy na Ghańczyka. Jego statystyki z ostatnich pięciu meczów to 15 strzałów z czego 6 celnych (4/0, 5/2, 2/1, 3/2, 1/1). Ostatnią bramkę skrzydłowy strzelił 12 lutego, więc już 2 miesiące czeka na gola. Najwyższa pora to zmienić.
I teraz mamy największą zagwozdkę. Kto powinien być piątym pomocnikiem a kto napastnikiem?
Nikola Kuveljić, Jean Carlos czy Piotr Starzyński, a może Jakub Błaszczykowski. Postawilibyśmy na młodość. Im więcej Piotr Starzyński będzie grał tym będzie lepszy, a potencjał na pewno ma. Czy da się pogodzić Yeboaha i Starzyńskiego na boisku. Zobaczymy.
Jeśli chodzi o napastników to tutaj niestety wyborów przyszłościowych nie ma. Ani Aleksander Buksa ani Žan Medved w Wiśle w przyszłym sezonie raczej grać nie będą. Buksa bo jest za dobry, a Medved, bo jest za słaby. Mimo wszystko postawilibyśmy na Buksę. Z dwóch powodów. Po pierwsze Wisła przecież na piłkarzu i tak zarobi na ekwiwalencie. Im lepszy klub go zakontraktuje tym więcej Wisła dostanie. Po drugie zaś Aleksander Buksa jest jednym z niewielu obecnie piłkarzy Wisły, który może zagrać coś naprawdę zaskakującego, niekonwencjonalnego.
Ostatecznie nasz skład na mecz z Rakowem Częstochowa wygląda więc tak:
Mateusz Lis – Łukasz Burliga, Michal Frydrych, Uroš Radaković, Maciej Sadlok (K) – Yaw Yeboah, Gieorgij Żukow, Stefan Savić, Patryk Plewka, Piotr Starzyński – Aleksander Buksa.