Wiślackie Newsy
7 szybkich wniosków po sparingu z klubem MFK Karviná
Wisła Kraków dość pewnie wygrała sparing z czeskim klubem MFK Karviná. Wygląda na to, że nowi piłkarze szybko wpasują się do drużyny.
Piękną pogodę mieli piłkarze i kibice Wisły Kraków, którzy zdecydowali się sobotnie południe spędzić w Myślenicach. Ja też wśród nich byłem więc przedstawiam moje 7 szybkich wniosków:

- Wiktor Staszak strzelił pierwszego gola w barwach Wisły Kraków i wydaje się, (na pierwszy rzut oka), że jest znacznie bliżej pierwszego składu niż Ervin Omić.
- (Na pierwszy rzut oka) Maxence Maisonneuve ma szansę zostać liderem obrony Wisły Kraków, poza walorami defensywnymi, całkiem nieźle wyprowadza piłkę, a poza tym sporo krzyczy (na razie po francusku)
- (Na pierwszy rzut oka) Marcel Łubik ma szansę zostać jednym z liderów Wisły Kraków, ustawia i ostrzega partnerów oraz krzyczy w wielu językach.
- Marc Carbó po tym jak prezes Jarosław Królewski osobiście zdecydował o przedłużeniu jego kontraktu odwdzięczył się piękną bramką. Szkoda, że nie w meczu ligowym, bo na razie ma 2 gole w 98 spotkaniach.
- Delikatnym optymizmem napawa fakt, że przechadzający się wokół boiska Ángel Rodado i Julius Ertlthaler, choć nie zagrali w sparingu, tryskali dobrym humorem.
- Najlepsze (pierwsze) wrażenie z młodych dołączonych do składu (Pławiński, Cymbaluk, Tokarczyk) zrobił (na mnie) ten ostatni, czyli Karol Tokarczyk.
- Rafał Mikulec wygląda coraz lepiej i, co ważne, ostre kopanie, które zaliczył bodaj dwa razy podczas sparingu z MFK Karviná nie robi na nim wrażenia.







Okładka: Marc Carbó i Alan Uryga fot. Krzysztof Porębski / www.fotoporebski.pl