Martin Chudý odchodzi z Górnika, do Wisły chce go Adrián Guľa
Trener Adrián Guľa chce by do Krakowa trafił jego rodak Martin Chudý, któremu skończył się kontrakt w śląskim klubie.
Martin Chudý pojawił się w Zabrzu w 2019 roku i dość szybko stał się podstawowym zawodnikiem klubu z ulicy Roosevelta. Słowak zagrał w 84 meczach z rzędu. W tym sezonie pojawił się na boisku we wszystkich 30 meczach. 9 razy zachował czyste konto. 32-letni bramkarz był też w tym sezonie kapitanem górników. Decyzje o nie przedłużeniu kontraktu bramkarza podjął nowy trener Zabrza, Jan Urban.
W Wiśle jest w tym momencie czterech bramkarzy, problem polega na tym, że Mateusz Lis może odejść jeszcze w tym okienku transferowym. W przeciwnym razie Wisła nic na nim nie zarobi. Biorąc to pod uwagę nie trudno zrozumieć, że Adrián Guľa chce mieć doświadczonego i gwarantującego poziom bramkarza. Mikołaj Biegański i Kamil Broda to jeszcze melodia przyszłości. Choć ten pierwszy po tym jak pomógł Skrze Częstochowa awansować do I ligi zapewne będzie mocno naciskać na bramkarza numer 1.
Spis treści wiślackiej opowieści
Martin Chudý w młodości był uzależniony od gier
Martin Chudý zaczynał grać w piłkę w klubie FC Nitra. Ze Słowacji szybko przeniósł się do Czech (FK Teplice, FK Dukla Praga). Do Polski trafił jednak ze Słowacji po tym jak w sezonie 2017-2018 pojawił się w Spartaku Trnava.
Mateusz Miga z TVP rok temu napisał dość interesujący tekst o tym, że goalkeeper był uzależniony od… gier komputerowych. Artykuł można zobaczyć na stronach sport.tvp.pl.
Martin Chudý propaguje zdrowy tryb życia
Teraz piłkarz nie jest już uzależniony od gier, ale ewidentnie ma obsesją na punkcie zdrowego odżywiania, o czym świadczą jego wpisy na Instagramie oraz własna witryna internetowa www.martinchudy.sk, na której piłkarz propaguje zdrowy tryb życia. Ze strony można pobrać m.in darmowy e-book o przemianie pod tytułem „10 kroków jak zoptymalizować odżywianie”.
Bramkarz jest też autorem życiowych mądrości, które publikuje na swoich kanałach społecznościowych.
A dodatkowo Martin Chudý jest całkiem niezłym piłkarzem, o czym świadczy ta krótka relacja z meczu z Wisłą Kraków.