Nasz skład na Raków Częstochowa
Ten mecz musimy wygrać. Wygramy, wygramy, wygramy. Lidera utrzymamy.
Tym razem już się nam nie upiecze. Bez zwycięstwa stracimy pozycję lidera, więc musimy wygrać. Raków Częstochowa to obecny wicemistrz Polski, drużyna o dużym potencjale. We czwartek ekipa Marka Papszuna zremisowała bezbramkowo ze znacznie wyżej notowanym Rubinem Kazań. Raków miał szanse ten mecz wygrać, ale wywalczenie remisu kosztowało zawodników z Częstochowy dużo zdrowia i to zmęczenie Wisła Kraków powinna wykorzystać.
My co prawda dzień wcześniej graliśmy z rywalem jeszcze wyżej notowanym, ale jedyny piłkarz, który spędził 90 minut na boisku w meczu z Napoli, czyli Serafin Szota raczej w meczu z Rakowem nie zagra. Na pewno w niedzielnym meczu nie zagrają Gieorgij Żukow, który złamał kość w ręce oraz ciągle leczący kontuzję Alan Uryga. Mało prawdopodobny jest też występ Jakuba Błaszczykowskiego, który co prawda trenował normalnie z drużyną, ale jeszcze nie jest gotowy na 100 procent.
Przy ustalaniu składu mieliśmy trzy wątpliwości. Po pierwsze Paweł Kieszek dostał numer 1. na koszulce po Mateuszu Lisie, co oczywiście nie jest bez znaczenia. My postawiliśmy jednak na młodość, czyli Mikołaja Biegańskiego. Tak jak pisaliśmy w relacji z meczu z Napoli – szkoda by tak utalentowany piłkarz siedział na ławce. Po drugie wspomniany już Serafin Szota zagrał tak dobrze z Napoli, że mieliśmy pokusę by go wystawić od początku. Postawiliśmy jednak ma Michala Frydrycha, bo mimo że ostatnio nie zachwyca, trudno też mieć do niego jakieś poważne zarzuty. Trzecia wątpliwość pojawiła się w sprawie wyboru młodzieżowca na skrzydło. Postawić na Piotra Starzyńskiego czy Mateusza Młyńskiego. Ostatecznie wybraliśmy Piotra Starzyńskiego, bo w meczu z Rakowem, który z pewnością nie będzie się kurczowo bronił, 17-latek będzie miał szanse pokazać w kontrach swoje przebojowe rajdy (a Młynek przecież i tak dostanie szansę).
Nie mieliśmy natomiast kłopotu z wyborem następcy Gieorgija Żukowa. Trener podczas konferencji wymienił co prawda aż czterech piłkarzy, którzy mogą go zastąpić, ale bylibyśmy mocno zdziwieni gdyby Nikola Kuveljić nie pojawił się na boisku od 1. minuty.
Stawiamy skromnie na 3-0 dla Wisły, bo jest to wynik niemal gwarantujący pozycję lidera (uśmieszek). A mówiąc poważnie przyjmiemy z radością każde zwycięstwo. Prawda jest taka, że szanse na to by utrzymać pozycję lidera po tej kolejce nie są wielkie, bo chrapkę na 1. pozycję w tabeli ma poza Lechem jeszcze Jagiellonia Białystok (gra u siebie z Bruk-Betem), Pogoń Szczecin (gra u siebie z Piastem), Radomiak Radom (gra w Płocku) oraz Śląsk Wrocław i Lechia Gdańsk, które grają ze sobą we Wrocławiu.
Ostatecznie nasz skład Wisły Kraków na mecz z Rakowem Częstochowa prezentuje się następująco:
Mikołaj Biegański – Matěj Hanousek, Maciej Sadlok, Michal Frydrych, Konrad Gruszkowski – Aschraf El Mahdioui – Nikola Kuveljić, Michal Škvarka, Yaw Yeboah, Piotr Starzyński – Jan Kliment.
Spis treści wiślackiej opowieści
Podsumowanie
Stadion Miejski im. Henryka ReymanaHenryka Reymana, Czarna Wieś, Krowodrza, Kraków, województwo małopolskie, 30-119, Polska
8 sierpnia, 202117:30Wisła Kraków
Raków Częstochowa
Liczby meczu | ||
---|---|---|
13 | Strzały | 10 |
0 | Żółte Kartki | 3 |
0 | Czerwone kartki | 1 |
Strzały |
|
13 |
10 |
|
Strzały |
Przebieg meczu
Dane
Data | Czas | Liga | Sezon | Kolejka | Pełny czas bez dogrywki |
---|---|---|---|---|---|
8 sierpnia, 2021 | 17:30 | Ekstraklasa | 2021/2022 Jesień | 3 | 90' |
Wyniki
Klub | Pierwsza połowa | Druga połowa | Gole |
---|---|---|---|
Wisła Kraków | 1 | 0 | 1 |
Raków Częstochowa | 0 | 2 | 2 |
Personel
- Trener: Adrián Guľa
Sędziowie
Sędzia główny |
---|
Krzysztof Jakubik |