Albert Rudé odchodzi z Wisły Kraków
Nie spełniły się czarne scenariusze części krakowskich kibiców. Jarosław Królewski tym razem zwolnił trenera, który nie wykonał powierzonego mu zadania.
Gdy Albert Rudé przychodził do Krakowa miałem nadzieję, że Wisła Kraków zacznie grać nie drastycznie, ale choć troszkę lepiej niż za czasów Radosława Sobolewskiego (który nawiasem właśnie został trenerem Odry Opole). Biała Gwiazda zamiast grać lepiej, grała jeszcze gorzej, czego ukoronowaniem było zdobycie jednego punktu w czterech ostatnich meczach i zajęcie 10 miejsca w tabeli Fortuna I ligi.
Albert Rudé pozostanie więc w pamięci kibiców Wisły Kraków jako zdobywca Pucharu Polski, kompromitacja w lidze szybko pójdzie w niepamięć.
Brawa za ten ruch należą się Jarosławowi Królewskiemu, bo pośrednio przyznał się nim do błędu, a jak wiadomo to nigdy łatwe nie jest.
Poza trenerem z klubem pożegnali się także dyrektor sportowy Kiko Ramírez, oraz jak na razie ośmiu piłkarzy: Vullnet Basha, Dejvi Bregu, David Juncà, Billel Omrani, Eneko Satrústegui, Szymon Sobczak, Miki Villar oraz Michał Żyro.
[ɪɴғᴏʀᴍᴀᴄᴊᴀ]
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) May 31, 2024
Albert Rudé nie będzie dłużej prowadził Wisły Kraków. Klub oraz szkoleniowiec podjęli decyzję o zakończeniu projektu. Dziękujemy i życzymy powodzenia, trenerze!
▶️ https://t.co/pAVeZOnUUC pic.twitter.com/yDcHa83tTJ