Łukasz Burliga: 30 minut gry to za mało
Łukasz Burliga nie kombinuje, tylko mówi jak było.
Żle weszliśmy w pierwszą połowę. Podbeskidzie było w bardziej agresywne, zdominowało nas. Później próbowaliśmy odrabiać straty, ale nawet te szanse, które mieliśmy nie potrafiliśmy wykorzystać dlatego 3 punkty zostają w Bielsku.
Myślę, że (piłkarze Podbeskidzia) zagrali bardzo dobrze, aczkolwiek nas nie zaskoczyli bo spodziewaliśmy się, że tym ustawieniem wyjdą i będą grać agresywnie natomiast my mieliśmy problem ze stwarzaniem sytuacji, to była największa bolączka do straty bramki na 2-0, bo potem te sytuacje były, ale nie można grać tylko 30 minut.
Nie mnie oceniać Kubę. Na pewno Kuba ma dużo jakości, ja też staram się dawać z siebie wszystko, ale i tak to było za mało, bo nie zdobyliśmy nawet bramki.