Wilde-Donald Guerrier chce wrócić do Wisły
Wilde-Donald Guerrier wrócił do Krakowa i liczy na to, że zagra znowu w Wiśle.
Haitańczyk swoja przygodę z europejską piłką zaczął w Wiśle w 2013 roku. Po trzech latach odszedł do Turcji, ale emocjonalnie nadal związany był z Krakowem, nie tylko z powodu Wisły, ale także z powodu dziewczyny, Polki. Teraz Wilde-Donald Guerrier wrócił do Krakowa i podobno zaoferował swoje usługi Wiśle, deklarując nawet, że „wie, że w Wiśle musiałby się zgodzić na mniejsze zarobki”.
Czy Wilde-Donald Guerrier przydałby się Wiśle? Jasne, że tak. Haitańczyk to piłkarz błyskotliwy, który potrafi swoim zagraniem zaskoczyć nie tylko kibiców, ale też partnerów z boiska. Problem polega na tym, że budżet Wisły Kraków nie jest z gumy, a i skrzydłowych ci u nas dostatek. No chyba żeby Wilde-Donald Guerrier miał grać na lewej obronie…