Wojewoda do prezesa PZPN: Pora na zmianę przepisów
Wkrótce dowiemy się jaki wpływ na PZPN ma przedstawiciel rządu. Małopolski wojewoda, Krzysztof Jan Klęczar, napisał pismo do Cezarego Kuleszy w sprawie dyskryminacji kibiców Wisły Kraków.
Najważniejszy fragment tego pisma – który uwzględnia postulaty kibiców Wisły Kraków – brzmi tak:
…oczekuję od Pana Prezesa dogłębnej analizy zasygnalizowanego problemu. Pozwalam sobie zasugerować możliwość zmiany brzmienia obowiązujących przepisów oraz ich ewentualne uściślenie…
Przypomnijmy, że już ponad rok trwa bojkot kibiców Wisły Kraków polegający na tym, że fani Białej Gwiazdy nie mogą uczestniczyć w meczach wyjazdowych (w zorganizowanej grupie). Prezesi klubów – przede wszystkim – pierwszoligowych pod naciskiem części grup kibicowskich wymyślają fikcyjne powody i przesyłają do Wisły Kraków pisma o tym, że (często jakoby na wniosek policji) ze względów bezpieczeństwa przyjęcie kibiców nie będzie możliwe. Po kilkunastu dniach okazuje się, że te przeszkody w magiczny sposób zniknęły i kibice kolejnej drużyny bez problemu mogą wejść na stadion.
Bojkot objawia się także tym, że kibice drużyn grających na Reymonta nie przyjeżdżają do Krakowa (brawo dla fanów Termaliki).
Chlubnymi wyjątkami są zaprzyjaźniony z Wisłą Kraków Ruch Chorzów oraz niezbyt zaprzyjaźniona Polonia Warszawa (tutaj rolę gra animozja z kibicami Legii Warszawa, którzy, jak się zdaje, są inicjatorami bojkotu). Kibice Wisły Kraków mogli oczywiście uczestniczyć także w tym roku w meczach pucharowych, bo macki kibolstwa nie sięgają tak daleko, a nawet jeśli sięgają (Spartak Trnava) to UEFA jednak nie patyczkuje się w takich sytuacjach.
Muszę przyznać, że obserwując tę sprawę jako wierny kibic Wisły Kraków, ale jednak bardziej piknik niż ultras, przeraża mnie, że wśród prezesów klubów pierwszoligowych nie znalazł się ani jeden, który nie zgodziłby się na dyktat kibolstwa. Choć poniższy list napisany jest językiem dość pokracznym, trzeba podziękować panu wojewodzie, że jako przedstawiciel rządu postanowił zająć się tą sprawą. Bardzo ciekawi mnie reakcja PZPN-u na ten list – choć nie spodziewam się, że prezes Cezary Kulesza w dwa dni zmieni przepisy, szczególnie po tym jak kilkanaście dni temu mówił w wywiadzie dla Weszło: Nie mogę komuś nakazać siłą, że jak nie przyjmiesz kibiców, to ja ci stadion zamknę albo punkty zabiorę. To tak nie działa.
Co odpowie prezes PZPN-u na pismo wojewody w sprawie zmiany przepisów dotyczących przyjmowania kibiców drużyn przyjezdnych?
— wislazkrakowa.pl (@wislazkrakowa) November 6, 2024
Poniżej pełna treść listu wojewody małopolskiego Krzysztofa Jana Klęczara do prezesa PZPN-u Cezarego Kuleszy:
Szanowny Panie Prezesie,
Z dużym niepokojem obserwuję praktykę organizowania rozgrywek piłkarskich w zakresie odmawiania przyjmowania zorganizowanej grupy kibiców gości w odniesieniu do jednego z małopolskich klubów – TS Wisła Kraków. Taka decyzja jest w ostatnich miesiącach podejmowana przez wszystkie kluby drużyny gospodarzy, co w konsekwencji sprawia, że kibice Wisły Kraków nie mają możliwości dopingowania swojej drużyny podczas meczów wyjazdowych. Sytuacja ta może budzić uzasadnione zastrzeżenia i wątpliwości, przede wszystkim w świetle zasady równości, przeciwdziałaniu dyskryminacji i promowaniu postawy fair play, która w sposób szczególny jest uznawana za normę wartości w sporcie.
Wydaje się, że źródło tego problemu może tkwić w zapisach uchwały nr II/85 z dnia 20 lutego 2013 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie zasad udziału kibiców drużyny gości na meczach piłki nożnej podczas rozgrywek szczebla centralnego organizowanych przez PZPN i Ekstraklasę S.A. Obecnie obowiązujący artykuł 1 przywołanego aktu prawnego wprowadza bowiem za podstawę nieprzyjęcia kibiców gości m.in. „szczególnie uzasadnione przypadki, gdy istnieją realne, udokumentowane przesłanki wskazujące na możliwość zaistnienia zagrożeń dla bezpieczeństwa uczestników lub przebiegu meczu”.
W świetle omawianego problemu, posłużenie się zacytowaną przesłanką daje klubom drużyny gospodarza prawo do odmowy przyjęcia zorganizowanej grupy kibiców Wisły Kraków. W praktyce stało się to w ostatnich miesiącach podstawą podejmowanych w tym zakresie decyzji, a jako argument przywoływane są tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w sierpniu 2023 r. w Radłowie, a z którymi Wisła Kraków, w świetle rozstrzygnięć służb, nie miała i nie ma żadnego związku. Co więcej, wskazywanie przez kluby drużyny gospodarza na cytowaną powyżej przesłankę może rodzić nadużycia. Zdają się to potwierdzać doniesienia medialne (np. zapewnienie przez miejscowe służby o braku przeciwskazań do udziału kibiców Wisły Kraków jako gości i tym samym wyrażenie gotowości do zabezpieczenia meczu wobec argumentu klubów o rzekomym braku zgody Policji). Takie praktyki mogą skutkować postrzeganiem decyzji podejmowanych przez kluby przez pryzmat bojkotu Wisły Kraków.
W świetle powyższych informacji oczekuję od Pana Prezesa dogłębnej analizy zasygnalizowanego problemu. Pozwalam sobie zasugerować możliwość zmiany brzmienia obowiązujących przepisów oraz ich ewentualne uściślenie, które będzie eliminowało możliwość nadużywania przez kluby drużyny gospodarza odmowy przyjmowania zorganizowanej grupy kibiców drużyny klubu gościa pomimo pozytywnej opinii kompetentnych organów dysponujących właściwymi środkami i zasobami adekwatnymi do oceny poziomu bezpieczeństwa i ewentualnego ryzyka w kontekście potencjalnych zagrożeń.
Mając na uwadze wagę opisanego problemu i jego społeczne znacznie dla dużej grupy mieszkańców Małopolski, którzy są kibicami i sympatykami Wisły Kraków, proszę o ustosunkowanie się do powyższych treści.
‼️ Pismo wojewody małopolskiego Krzysztofa Jana Klęczara do prezesa PZPN Cezarego Kuleszy
— Małopolski Urząd Wojewódzki 🇵🇱 (@Malopolski_UW) November 6, 2024
➡️ https://t.co/4Jrd7Keqex
____#KrzysztofJanKlęczar @WislaKrakowSA @pzpn_pl @Czarek_Kulesza pic.twitter.com/qX7mRALQZx